Od Twojego nastawienia do penisa naprawdę wiele zależy. Postaraj się go dobrze poznać, gdyż wiedza o jego możliwościach (a także ułomnościach) zwróci Ci się z nawiązką. Traktuj go z podziwem i czułością, a Twój ukochany z pewnością to doceni. Chciałbym jeszcze raz z naciskiem podkreślić, że jeśli pragniesz cieszyć się szacunkiem i uczuciem Twego mężczyzny, nigdy nie powinnaś pozwalać sobie na jakiekolwiek kpiny z jego zwiotczałego członka. Wtedy gdy jest sztywny i twardy, możesz z niego żartować, ale nigdy, gdy jest wiotki i miękki. Ja osobiście nie jestem w tej kwestii przeczulony, bo zdaję sobie sprawę, że raczej trudno byłoby chodzić całymi dniami z nieustającą erekcją, ale znam wielu drażliwych na tym punkcie. Znam też takich, którzy zaraz po stosunku odwracają się plecami, bo nie życzą sobie, żeby partnerka oglądała tę śmieszną, brązową paróweczkę, spoczywającą bezbronnie i spokojnie na lewym udzie.